Sesja rodzinna w okolicach Krynicy

Jaś (lat 1): 
"Całkiem niedawno skończyłem roczek, o czym doskonale wiedzieli moi rodzice. Nie pytali mnie wprawdzie o to, co chciałbym dostać, ale prócz drewnianego samochodu i wspaniałego przyjęcia zaproponowali wspólną sesję zdjęciową. Nie wahałem się, na propozycję przystałem dość ochoczo i pozostało mi tylko poczekać aż rodzice umówią się z fotografem. Spośród kilku propozycji rodzice wybrali piękne łąki Mochnaczki w pobliżu Krynicy-Zdroju. Wspólnie z fotografami zdobyliśmy okoliczne pagórki, przemierzając łąki, pola i pastwiska. Pojawiło się nawet kilka bocianów, by nadzorować ich pracę. Wydaje mi się, że pod ich czujnym okiem sesja się udała. Ja się bardzo starałem, więc sobie nie mam nic do zarzucenia.Zresztą zobaczcie sami!"